To chyba najbardziej wydeptana trasa spacerowa w Sydney, i nie ma co się temu dziwić, gdyż po pierwsze jest łatwo dostępna za pomocą komunikacji miejskiej (zaledwie 7 km od centrum miasta), a po drugie widoki zapierają dech w piersiach… Szlak prowadzi klifowym wybrzeżem wzdłuż oceanu przez 6 km, po drodze mijamy bajeczne plaże pełne surferów (w tym te najbardziej znane: Bronte, Tamarama, Bondi), baseny skalne, urocze małe zatoczki, piękne parki z placami zabaw dla najmłodszych wyposażone w stoliki piknikowe, toalety oraz darmowe, elektryczne grille.

Niesamowite wrażenie robi też założony w 1877 roku zabytkowy cmentarz Waverley, położony na szczycie jednego z klifów, wyjątkowa lokacja w połączeniu z historycznymi nagrobkami czyni go jednym z najpiękniejszych na świecie.

Wiosną (przełom października i listopada), na odcinku trasy Bronte Bondi odbywa się coroczny, niezwykle popularny festiwal Sculpture by the Sea. Prezentowane są dzieła artystów z Australii oraz całego świata, a okoliczne plaże i parki na kilka tygodni zamieniają się w tłoczne galerie sztuki.

Natomiast w czasie zimowo-wiosennym mamy spore szanse na zaobserwowanie wynurzających się z wody wielorybów, gdyż właśnie na tą porę przypada okres ich migracji.

Uwierzcie, tu bez znaczenia jest pora roku, dnia oraz pogoda, tam zawsze jest cudnie, nie ma nic bardziej inspirującego niż spacer – malowniczo pnącymi się w górę, by za chwilę znów opaść w dół – ścieżkami pośród klifów i fal oceanu… mogłabym tak bez końca!

Wspaniale byłoby być włascicielem jednego z tych pięknych domów położonych na skałach, poranna kawa z takim widokiem każdego dnia… hmm, marzenie!:)

Udostępnij